Własny NAS czyli Synology na złomie – part 1

Kilka lat temu zrobiłem dla benchmark.pl mini recenzję sieciowego playera NMP-1000 firmy Qnap. Urządzenie łączyło w sobie kilka funkcji w tym bardzo prostego NAS’a. O ile jednak do udostępniania zasobów sieciowych jego funkcjonalność wystarczała, to z wydajnością i intuicyjnością nie miało to nic wspólnego. Jakiś czas później w moje ręce trafił NAS, ale firmy Synology i swoją intuicyjnością i mnogością funkcji po prostu mnie zachwycił. Z ceną było już gorzej.

Tak więc o ile do firm i instytucji takie urządzenie jest całkiem ekonomicznym wyjściem, to do domowych zasobów już może nie koniecznie. Za podstawowy, jedno dyskowy model trzeba zapłacić około 400 zł, a za jego odpowiednik z możliwością zamontowania dwóch dysków jakieś 710 zł. To oczywiście ceny bez dysków, które też tanie nie są. Urządzenia te mają jednak bardzo ważną cechę – są energooszczędne.  Wg strony producenta pobór mocy (to raczej niezbyt prawidłowe określenie) podczas pracy to 12,6W dla jedno dyskowca i 13,42W dla wersji dwu dyskowej. To bardzo niewiele w porównaniu z tym co osiągamy. Nie będę się rozpisywał o samej funkcjonalności i możliwościach, bo na różnych stronach jest to już zrobione. Co jednak jeśli np. sami chcemy mieć w domu coś o takiej funkcjonalności, ale brak nam pieniędzy, albo w pracy mamy takie urządzenie, ale chcemy sobie potestować nowe oprogramowania? Cóż mamy alternatywę. Jest projekt o nazwie XPEnology dzięki któremu w prosty sposób możemy przerobić naszego PieCa w NAS’a z oprogramowaniem Synology.

Projekt oczywiście ma wiele tutoriali i na wersje sprzętowe i wirtualne, więc posiadając zapasy mocy w komputerze, możemy śmiało bawić wirtualnym NASem.

Generalnie trzeba pamiętać o kilku rzeczach, które nie są do końca dopowiedziane przy rozwiązaniu sprzętowym:

  1. Potrzebujemy nośnika (np. pendraka), z którego uruchomimy proces instalacji i  który będzie musiała tkwić w komputerze, bo na nim będzie zainstalowany DSM. Także trzeba poświęcić w miarę szybkie i na pewno sprawne ustrojstwo. W przeciwnym wypadku albo nasz NAS będzie wolno działał, albo będzie działa nie stabilnie.
  2. Dysk, lub dyski muszą być w pełni sprawne bo stracimy dane. Używanie stareńkich 80GB mija się z celem – są za stare i zbyt wolne.
  3. Sieć najlepiej jakby była na 1Gbps.
  4. Docelowo należy brać pod uwagę platformę sprzętową o zaniżonym zapotrzebowaniu na prąd. Dobrym rozwiązaniem byłby jakiś Atom i zasilacz Silver albo Gold.