Archiwa kategorii: Filmy

Star Wars ep. VII – moc się obudziła?

plakat_SWPrzez ostatnie 2 miesiące nie oglądałem niczego co jest związane z Gwiezdnymi Wojnami, a jednocześnie czułem się zażenowany tym czym stałą się maszynka marketingowa od tej serii. Wszędzie można było kupić figurki, kubki, śliniaczki, pampersy, a nawet resoraki ze znaczkiem Star Wars. Serio, resoraki? Na szczęście film jest dobry i bawiłem się przednio na premierze.

Czytaj dalej

Mr Robot – serial podnoszący świadomość o bezpieczeństwie

mr__robot_folder_classic_design_by_psysym-d926y72Jeśli ktoś lubi seriale to w ciągu ostatnich kilku lat mógł w zasadzie nie wychodzić z domu. Do koloru i wyboru mamy seriale od średniowiecza, po futurystyczne wizje świata. I tu pojawia się seria o hacker’ach, który trzyma się kupy i o ile nie wiem czy mi się bardzo podoba czy nie to kwestie włamań i socjotechniki są bardzo dobrze pokazane.

Czytaj dalej

Bogowie – jest dobrze, jeśli nie bardzo dobrze

W zasadzie nie chodzę na filmy „na faktach” lub tych, które mogą opowiadać jakiś ważny historycznie epizod. Nie licząc miłego rozczarowania w postaci filmu „Jack Strong” polskie filmy nie mają dobrej renomy w tej materii.  Czy jednak warto było się wybrać na film o znanym polskim kardiochirurgu Zbigniewie Relidze?  Zdecydowanie tak.

Czytaj dalej

Lucy – film, który w trailerze przekazał więcej niż podczas seansu

W zasadzie nie planowałem wybrać się na to do kina, ale że to film Luca Bessona, to gdzieś tam chciałem zobaczyć cóż takiego zaserwował nam słynny reżyser. I to jest chyba jeden z wielu problemów tego film (tak aby dowalić od razu). Część osób pójdzie ze względu na reżysera, część została zachęcona całkiem niezłym trailerem, a część pewnie stwierdziła, że temat  ciekawy i wcale nie ważne kto gra główne role. I każdy został oszukany … w pewnym sensie. Czytaj dalej

Guardians of the Galaxy – ból, łzy i gryzienie fotela … ze śmiechu

Gdy pierwszy raz usłyszałem, że ma powstać jakiś film z szopem, który kumpluje się drzewem i mają ocalić galaktykę, to mijałem wszelkie informacje o tej produkcji. Do czasu aż zobaczyłem trailer. A ten po prostu kupił mnie humorem, postaciami, lokacjami i oczywiście muzyką. Nie zdradzał za wiele fabuły i o to chodziło. Czytaj dalej

W końcu dobry film S-F – Na skraju jutra

Co wyjdzie z połączenia „Dnia świstaka” z „Żołnierzami kosmosu”? No właśnie wyjdzie „Na skraju jutra” i mogę powiedzieć całkiem śmiało, że jest to jeden z lepszych filmów S-F jakie ostatnio widziałem.  A nie było filmowcom łatwo bo oklepany pomysł na najazd kosmitów na ziemię widzieliśmy już setki razy, a i zabawy z czasem nie były tylko w „Powrocie do przeszłości”. Ale tym razem wszystko zagrało jak trzeba i dostarczono nam coś nowego, świeżego, gdzie całkiem ciekawa fabuła i niezłe sceny akcji mieszają się z czarnym humorem.  Czytaj dalej

Sztuczna inteligencja, która nie chciała nas zabić – Her/Ona

Jednym z przewodnich wątków filmów S-F jest zły system operacyjny, który tak się rozrósł, że doszedł do wniosku że ludzie są mu zbyteczni i trzeba ich wytępić. Znamy to? Ależ oczywiście. Czy to Odyseja Kosmiczna, Terminator, czy tona innych tytułów prawi nam o tym jak to zbyt inteligentny system dochodzi w końcu do wniosku że stwórca jest ułomny więc trzeba go „kilnąć”.  Czytaj dalej