Blog nowy, a jakby stary

k8q7b

Tak więc co się zmieniło? No tak, było miggi.blog.com, a jest warsztatownia.it. Był zagraniczny i baaardzo awaryjny serwis, a jest  serwer dedykowany u niezależnego dostawcy. Nie zmienił się system czyli WordPress i udało się nie stracić starych wpisów.

A wszystko przez to, że w okolicach maja 2014 roku zaczęły się problemy z dostaniem albo zalogowaniem do serwisu Blog.com. Zwykle kończyło się to komunikatem Error 502 i jedyne co można było robić to odświeżać stronę. Czasami skutkowało, czasami dostawało się komunikat że w przeglądarce brakuje obsługi java, a czasami wywalało monit, że blog nie został zatwierdzony i jeśli tego się nie zrobi to zniknie po 48 godzinach. O dziwo serwis czasami działał zupełnie normalnie, a czasami pisany tekst znikał bezpowrotnie podczas próby publikacji. Nie abym pisał jakoś systematycznie, ale jak już chciałem co naklikać to trafiało mnie, że praca zajmująca normalnie kilka minut przeciąga się do prawie godziny. W takim stanie udało mi się wytrzymać (jak widać) nie cały rok. W sumie od dawna chciałem zmienić nazwę bloga, a teraz udało się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.

Oczywiście w związku z przenosinami jest kilka planów, które pewnie nie wyjdą do końca, ale przynajmniej zostaną opisane.
Bloga trzeba wyczyścić np. z wpisów dotyczących LAN_Wars, bo skoro ten projekt ma własną stronę to po co dublować informacje. Stare wpisy i wpisy, które się zdezaktualizowały również zaliczą kosz, a te co zostaną będą miały nadane odpowiednie kategorie. Wraca też pomysł projektów czyli cykli wpisów o jednym temacie. Częściowo udało się to zrobić jeśli chodzi o NAS’a domowej roboty czy zapoczątkowanemu cyklowi „Znaleziska” o dziwnych sprzętach jakie gdzieś mi się plątają po szafkach i szufladach. Planuję też dać na stałe stronę z rzeczami, które mi zalegają i których chętnie bym się pozbył.

Taaaak, idzie nowe. Tylko teraz trzeba weny do pisania, bo o samym pisaniu też mam zamiar pisać.